21. Afera hazardowa

Jakiś czas temu w mediach była komentowana tak zwana afera hazardowa. Dotyczyła ona członków Platformy Obywatelskiej, czyli Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego, jeden z nich był szefem klubu parlamentarnego PO, a drugi ministrem sportu i turystyki w rządzie Donalda Tuska. Istotą tej sprawy był przeciek, ujawnione nagrania ze spotkania i rozmów z osobami, którym zależało na zmianie ustawy hazardowej, tak aby im było lepiej. Ówczesny szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego – Mariusz Kamiński doniósł o tej sprawie premierowi Donaldowi Tuskowi, który miał dwa wyjścia – albo nie robić nic i narazić się na spore niezadowolenie społeczne, gdyby sprawę wykryto albo odwołać swoich kolegów z partii i tym samym oczyścić siebie. Wybrał tę drugą opcję, jednakże nie spodobało mu się „węszenie” ekipy Kamińskiego i postanowił go odwołać z szefostwa CBA. Tak samo postąpił z Chlebowskim i Drzewieckim. Celem rozmów dwóch polityków z Platformy z Ryszardem Sobiesiakiem był artykuł 47a, ustępu 2 ustawy, który miał wprowadzić do końca 2015 roku dziesięcioprocentowe dopłaty na cele sportowe dla automatów, salonów z grami czy kasyn. Cześć tej sumy miała iść na budowę Narodowego Centrum Sportu. W tej aferze powołano specjalną komisję śledczą, która miała sprawdzić prawidłowość przebiegu prac nad ustawą i mimo, że ustalili pewne niedociągnięcia, uchybienia i tak dalej, to w 2010 roku komisja przestała pracować, nie wyciągając żadnych konsekwencji na przykład prawnych z tej afery, która przeszła już następnie bez większego echa.

RelatedPost