26. Problem Rosji

Największe państwo pod względem powierzchni to wciąż Rosja mimo tego, że po rozpadzie Związku Radzieckiego utracili sporo terenów – głównie w Europie, ale też azjatyckie republiki. Od tamtych czasów mówi się, że Rosja jest bardziej azjatycka niż europejska, bo przecież większość jej terenów leży już po wschodniej stronie świata. Tereny Syberii czy obszarów aż pod granicą chińską są bardzo słabo zamieszkałe, praktycznie nie znajdziemy tam większych skupisk ludzi. Wprawdzie są tam złoża naturalne, ale większość rosyjskich metod wydobywczych jest albo przestarzała albo słabo funkcjonująca, nie mówiąc już o niezagospodarowanych złożach. Podobny problem jest ze strukturą ludności, gdyż Rosjan jest coraz mniej. Warto też pamiętać, że tereny wschodnie zostały kiedyś zagrabione Chinom, które wtedy były bardzo słabe, a które nigdy nie zaprzestały posiadać roszczeń do tych terenów i być może – chociażby przez kolonizację, rosnące w potęgę Chiny w końcu upomną się o swoje, gdyż im niewątpliwie brakuje przestrzeni życiowej i mieszkalnej, a puste tereny Rosji Wschodniej idealnie się do tego nadają, w dodatku są to historycznie tereny chińskie. Rosja obecnie marzy cały czas o byciu mocarstwem, a coraz ciężej ich klasyfikować pod tym względem. Wprawdzie nadal są bogaci, ale gospodarka jest uzależniona bardzo od eksportu i cen ropy czy gazu, co nie pozwala na stabilizację i przewidywanie. Podobnie jak ich wojsko – mimo, że liczne to i tak przestarzałe. Rosja na razie pozostała mocarstwem jeśli chodzi o politykę zagraniczną, dyplomatyczną, gdzie Putin wciąż jest nieustępliwym aktorem gry politycznej.