30. Wolność słowa w Polsce

Jedną z kluczowych zmian ustrojowych, jakie przeszła Polska po osiemdziesiątym dziewiątym roku było powstanie demokracji, a jedną z jej nadrzędnych cech było na pewno prawo do wolności słowa, a także wyznania. Dziś jesteśmy już ponad dwadzieścia lat po tym przewrocie, wolność słowa mamy dalej wpisaną w konstytucję, a więc najważniejszy dokument państwowy, ale czy tak naprawdę istnieje w życiu codziennym? Najjaśniejszym przykładem jest na pewno słynna akcja, gdzie oskarżono i toczono proces człowiekowi, który założył stronę antykomor.pl. Przed pewien czas sprawa była nagłaśniana, a jej twórca był przez policję i organy ścigania traktowany jak przestępca, zarekwirowano mu między innymi prywatny laptop. Następny aspekt to wypowiedź jednej z pracownic naukowych uniwersytetu na temat zmarłego Papieża – Jana Pawła II, którego nazwała bardzo niecenzuralnie, obyło się to jednak bez żadnej kary, natomiast nazywanie Anny Grodzkiej równie wytrawnymi epitetami lub też wypowiedzi Lecha Wałęsy na temat homoseksualistów w Sejmie zostały przyjęte z głęboką krytyką i oburzeniem medialnym, politycznym. Wskazuje to też na rosnące lobby homoseksualne, nie tylko w Sejmie, ale i społeczeństwie. W Szczecinie była taka sytuacja, że jedna z mieszkanek za nazwanie geja „pedałem” została ukarana bardzo dotkliwą grzywną pieniężną. Osobny temat to stadiony, nie tak dawno jeszcze dalekie od polityki, będące bastionem wolności słowa, ostatnio widać jednak wpraszanie się tam polityki, a także ochocze represje wobec kibiców.

RelatedPost