Pieniądze na randce są dość spornym tematem. Żyjemy w dobie równouprawnienia i zdawać by się mogło, iż wszystkie koszty powinny być dzielone na pół, lub za część przyjemności powinna zapłacić kobieta. Przed wyjściem na randkę każdy mężczyzna powinien zadać sobie pytanie, czy idę na spotkanie z kumplem czy z wspaniałą kobietą? Kobiety pragną być adorowane, aby mężczyzna zabiegał o jej względy, a w takim przypadku nie ma mowy o równouprawnieniu. Okazuje się, iż jest to pojęcie propagowane jedynie przez kobiety samotne lub brzydkie. Wymogiem jest, aby mężczyzna zorganizował randkę, a to wymaga pewnym środków finansowych. W sytuacji, kiedy kobieta na pierwszej randce wyjdzie z inicjatywą wyłożenia połowy kosztów, należy delikatnie, ale stanowczo odmówić. Będzie to dowód, iż traktujesz partnerkę wyjątkowo. Na kolejnych spotkaniach można osiągnąć kompromis w sprawach płacenia, ponieważ konsekwentne odmawianie pomocy kobiety w kwestii płacenia, może świadczyć negatywnie na stronę mężczyzny.