Boliwia żyje fiestą

Gdybym miał wymienić trzy rzeczy, które najlepiej zapamiętałem z podróży do Boliwii zadanie było by banalnie proste. Numer jeden: fiesta, numer dwa: fiesta, numer trzy: oczywiście – fiesta. Boliwia żyje fiestą, a w zasadzie od jednej fiesty do drugiej. Mieszkańcy tego południowoamerykańskiego kraju radosną zabawę mają po prostu we krwi. Imprezowanie to to co kochają najbardziej. Dryg do dobrej zabawy przekazują z ojca na syna, z matki na córkę. Bo fiesty to w historii Boliwii rzecz przewijająca się od stuleci. Kilkudniowe imprezy wyprawiali już Inkowie. A że nie było to nic strasznego, to tak już zostało. W Boliwii spędziłem trzy miesiące. Byłą to spokojna podróż, jechałem przez ten kraj nieograniczony czasowo. Właśnie miałem zmienić pracę więc między jedną, a drugą robotą postanowiłem urządzić sobie półroczne wakacje w Ameryce Południowej. Zacząłem w Kolumbii, autostopem pokonałem Peru i w końcu wjechałem do Boliwii. Pierwsza wioska – impreza. Nie pamiętam dokładnie co akurat świętowali jej mieszkańcy (nie pamiętam nawet jak nazywała się ta miejscowość) , ale zabawa była przednia. Tańce na ulicach, lejące się strumieniami piwo Paceña (jedno z popularniejszych w Boliwii), przepiękne dziewczęta i orkiestry przygrywające radośnie biesiadnikom. Bawili się i młodzi ludzie i towarzystwo w kwiecie wieku. Żadnych podziałów, najmniejszych granic. To lubię. Jadąc dalej przez Boliwię szlak mojej wędrówki znaczyły kolejne bajecznie kolorowe fiesty. Czy to w górniczym Potosi u podnóża Andów (polecam wizytę w tutejszych kopalniach srebra, gdzie poi się diabła czystym spirytusem), czy w ogromnym molochu jakim jest La Paz – zawsze trafiałem na uliczne harce. Często bywało tak, że zamiast pójść zwiedzać jakieś zabytki (jak na prawdziwego turystę przystało), spędzałem całe dnie na ulicach miast. Ale w sumie nic straconego. Bo ja zdecydowanie wolę taką formę podróżowania. Poznaje człowiek wtedy ludzi, do których przyjechał, można pogadać, poplotkować, a nawet załatwić sobie niespodziewany darmowy nocleg. Zabytki przecież nie uciekną, Ameryka Południowa nie zniknie pod falami oceanu. No i zawsze będzie dodatkowy pretekst, by do tej Boliwii kiedyś wrócić. A że warto, to nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Wystarczy przeczytać relacje podróżników, którzy zapuścili się w te rejony. Największa pustynia solna na świecie – Solar de Uyuni, zagubione na pustyni wraki pociągów, magia La Paz – to wszystko kusi. Nie wiem jak Wy, ale ja do Boliwii wrócę na pewno.

Related Post

18. Holocaust czy antysemityzm? Bardzo często w mediach natrafia się na informacje o rzekomym antysemityzmie. Bywały nawet już nieraz puszczane w eter Internetu obrazki typu konserwacji oskarżającego kogoś o antysemityzm, a na pytanie „czemu tak uważasz” padała odpowiedź, że spojrzał na niego antysemicko. Jest to zjawisko światowe, nikt przecież nie chce negować tragedii i jej r...
powszechna alergia Jednym z najbardziej dokuczających i powszechnych rodzajów schorzeń są alergie. To właśnie alergie są zmorą coraz to większej liczby osób, która to nie potrafią sobie poradzić z dręczącym ich kłopotem. Rodzajów alergii jest bardzo wiele i wiele osób cierpi na różne rodzaju uczuleń. Możemy wyróżnić takie rodzaje alergii jak alergia na kurz, ale...
Rezerwacja bywa tania? Jeśli interesuje Ciebie wynajem pokoju hotelowego w stolicy, to warto pomyśleć o rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Wiele ośrodków oferuje bowiem w związku z takimi uczynkami dość znaczące rabaty, a każdy rabat to potencjalna oszczędność pieniążków. Zawsze to wystarczy dodatkowo na obiad w takim hotelu. To ważne, bowiem wiemy doskonale, że przecięt...
Estetyka Nie warto się oszukiwać, w procesie urządzania wnętrza przede wszystkim zwracamy uwagę na przyszły wygląd naszego mieszkania. Oczywiście inne czynniki, takie jak funkcjonalność czy wygoda również są ważne, jednak najbardziej zależy nam na tym, żeby wnętrze prezentowało się jak najlepiej. Jeśli chcemy żeby nasze mieszkanie było urządzone ze smakiem,...
25. Echo Smoleńska Od katastrofy mijają już trzy lata, ale jej echo jest jeszcze wciąż bardzo świeże i jest mocno odczuwalne przez nasze społeczeństwo, a głównie elity polityczne. Przede wszystkim zarówno bezpośrednio po samej katastrofie, ale też przy okazji każdej rocznicy lub też jakiejkolwiek okazji, gdzie owo wydarzenie z dziesiątego kwietnia jest przytaczane c...
Aranżacje wnętrz warszawa Zaprojektowanie pięknego, a przy tym praktycznego i przytulnego wnętrza to nie lada wyzwanie.Nie mniejszym jest późniejsza realizacja takich koncepcji. Potrzeba dużej wiedzy i doświadczenia w tworzeniu podobnych przedsięwzięć. Każdy chce mieszkać w miejscu, które będzie stanowiło przytulne gniazdko. Przy tym niejednemu zależy na tym, by wnętrze był...